Jak sobie radzić z presją pracy dla kogoś?

BAD BOSS – czy jest na niego sposób?

Stres w miejscu pracy przeżywa chyba każdy, niezależnie od wykonywanego zawodu czy zajmowanego stanowiska. A przynajmniej ten, kto niekoniecznie lubi swoją pracę lub niekoniecznie wykonuje zawód, w którym nie do końca czuje się komfortowo, nie podjął go z własnego wyboru, ale zmusiło go do tego „życie”.

Dlaczego tak się dzieje?

Ja na przykład nie jestem i nigdy nie byłam w stanie pracować dla kogoś. Wiązała się u mnie z tym ogromna presja. Nie wiem, czy to kwestia charakteru, czy uwarunkowań rodowych, czy jakichś innych blokad. Ale sama świadomość, że muszę iść na rozmowę kwalifikacyjną, powodowała u mnie stres tak ogromny, iż nie mogłam normalnie funkcjonować i z automatu to odchorowywałam.

Osobiście nie znoszę presji, rywalizacji, monotonii, szybkiego tempa pracy, wysokich wymagań stawianych przez przełożonych i tego, że ciągle ktoś wisi mi nad głową. Czuję się wtedy, jak małe dziecko, pilnowane na każdym kroku i strofowane za byle potknięcie. Niektórych takie sytuacje motywują, u mnie miało to odwrotny skutek. Praca dla kogoś nigdy nie była moim wyzwaniem życiowym. Zawsze wolałam pracować dla siebie i być niezależną.

Poza tym w wielu miejscach pracy występuje coś takiego, jak przemoc werbalna, szykanowanie, dyskryminacja i inne zachowania, które nie są dobre dla naszego zdrowia psychicznego. Szczególnie szefowie (nie zawsze, ale często) mają skłonność do tłamszenia swoich pracowników, dyktowania im warunków i zachowań typu: „szef zawsze ma rację, a nawet, jeśli nie ma racji, to patrz punkt pierwszy”.

Gdy w firmie panuje nieodpowiedni przepływ informacji, nie przywiązuje się wagi do szybkiego rozwiązywania konfliktów, nie określa się jasno celów i założeń firmy, powoduje to dysonans.

W dodatku, jeśli czujesz na sobie oddech szefa, boisz się zwolnienia w każdej chwili, Twoje wynagrodzenie nie jest adekwatne do pracy, jaką wykonujesz, wymaga się od Ciebie, że zawsze będziesz dyspozycyjny i niezawodny, jesteś obciążony zbyt wieloma zadaniami i długim czasem pracy, to stres masz murowany.

Ważne!

Jean O’Riain, profesor socjologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, przebadał grupę osób pracujących nad nowymi technologiami. Stwierdził, że – mimo wysokich kwalifikacji i nowoczesnych stanowisk pracy – są oni tylko współczesną wersją robotników zatrudnionych w dziewiętnastowiecznych fabrykach. Cierpią z powodu izolacji, ryzyka utraty posady, wydłużonego czasu pracy oraz… fizycznego zmęczenia. Zjawisko opisane przez amerykańskiego uczonego jest typowe dla większości dużych przedsiębiorstw, również w naszym kraju.

50-60 proc. czasu absencji chorobowej wiąże się ze stresem w miejscu pracy. Koszty zwolnień lekarskich pracowników oraz koszty ich leczenia w UE szacuje się na 20 miliardów euro, a w USA 150 miliardów dolarów rocznie.

Wiele zależy od nas samych, naszej osobowości i temperamentu. Jeśli jesteś osobą optymistycznie nastawioną do świata i podchodzisz do życia z dystansem, to łatwiej poradzisz sobie ze stresem. Jeśli masz dodatkowo wsparcie w innych ludziach, sytuacja jest o wiele łatwiejsza. Jednak samotnicy, malkontenci lub osoby pragnące wolności będą gorzej znosić napięcia.

Jak sobie poradzić w takiej sytuacji?

Przede wszystkim musisz uzbroić się w cierpliwość i ustalić sobie cele. Przede wszystkim sama świadomość założonych celów sprawi, że łatwiej Ci będzie dokonywać wyborów. Przyjrzyj się temu, co działa na Ciebie destrukcyjnie i postaraj się tego unikać, przynajmniej w jakimś stopniu.

To jednak za mało.

Jeśli jednak nie chcesz utracić satysfakcji z wykonywanej pracy, a dodatkowo ułatwić sobie życie i ułożyć relacje przede wszystkim z szefem, sprawdź jego wibrację kolorystyczną w Kompasie Ki. To naprawdę może Ci uratować tyłek i poprawić diametralnie Twoją sytuację.

Załóżmy, że według Kompasu Ki jesteście kompletnie niekompatybilni ze swoim pracodawcą. Czy można coś z tym zrobić? Oczywiście. Opierając się na Kompasie Ki możesz znaleźć rozwiązanie na wszystko. No może prawie na wszystko.

Jeśli znasz już swoje kolory w Kompasie i wiesz, jaki kolor jest Twoim głównym, to wykorzystaj go. Jest on Twoją siłą i zawsze najbardziej będzie Cię wspierać. Zastosuj go w ubiorze i w swoim otoczeniu.

Dodaj do tego kolor Witalności, który sprawi, że poczujesz się pewniejszy siebie, staniesz się bardziej przebojowy. Wyeliminuje on tremę, pobudzi elokwencję i zapewni przychylność ludzi wokół Ciebie. Ułatwi Ci również osiągnięcie sukcesu i powodzenie finansowe.

Aby Twoja praca była bardziej efektywna, a szef bardziej zadowolony, wykorzystaj kolor Dedukcji, w którym będziesz rozumowo wyciągał wnioski z sytuacji lub kolor Koncentracji, co pozwoli Ci się skupić na powierzonym Ci zadaniu.

Robiąc analizę Kompasu swojego i Twojego szefa spróbuj znaleźć kolory dla Was wspólne, które działają na Waszą korzyść. Zastosuj te kolory w swoim ubiorze lub zachowuj się w sposób zgodny z ową pozytywną wibracją kolorystyczną. Może to być zaledwie element z jego wibracji kolorystycznej. Zapewni Ci to jego przychylność.

Jeśli nie znasz jego daty urodzenia i nie możesz określić jego rodzaju wibracji, to zastosuj przede wszystkim swój główny kolor, ale także możesz wykorzystać biały, który tak naprawdę zawiera w sobie wszystkie barwy, a dodatkowo ma w sobie coś takiego, że w nim zdobędziesz zaufanie i przychylność każdego.

Gorzej, jeżeli dla swojego szefa jesteś kolorem, w którym on ma na przykład Znieczulicę lub (o zgrozo!) Relax. Wtedy jego zmysły na Ciebie będą całkowicie wyłączone. W tym przypadku koniecznie musisz dokładnie poznać jego Kompas, aby go (Kompas, nie szefa) dobrze wykorzystać. Dla swojego własnego dobra.

Ostatecznym rozwiązaniem będzie zmiana pracy, jeśli nie znajdziesz sposobu na dotarcie do swojego przełożonego.

Zadaj sobie również pytanie, czy praca i środowisko, w którym tkwisz, to na pewno to, czego oczekujesz i pragniesz. Może po prostu boisz się wyjść ze swojej strefy komfortu i zrobić krok do przodu ku lepszemu życiu?

Pamiętaj, że satysfakcja z wykonywanych obowiązków pomaga utrzymać dobry stan zdrowia, zarówno fizyczny, jak i psychiczny oraz sprzyja poczuciu własnej wartości.

JEŚLI POWYŻSZY TEKST CIĘ ZAINTERESOWAŁ, ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ.

MOŻE MASZ PODOBNY PROBLEM I MOŻEMY GO WSPÓLNIE ROZWIĄZAĆ.

JEŻELI CHCIAŁ(A)BYŚ DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ NA TEMAT ROZWIĄZAŃ RÓŻNYCH PROBLEMÓW, SUBSKRYBUJ MOJEGO BLOGA.

OTRZYMASZ WTEDY WPISY BEZPOŚREDNIO NA TWOJEGO E-MAILA.

Start the conversation

Let's start a personal, meaningful conversation.

Example: Practical philosopher, therapist and writer.

Link copied to your clipboard